Źródła życia – Karlowe Wary, tam gdzie warto się zachłysnąć

Jeśli nie chce się Wam czytać, posłuchajcie 🙂

Pamiętacie jak Wam opowiadałam o Łokciu James’a Bonda – link do tego wpisu:

i wspominałam o Karlovych Varach, Królu Karolu IV i Hotelu Grand PUPP? Mówiłam, że do tego tematu jeszcze wrócimy, bo warto. No i zaraz zobaczycie sami czy warto było czy nie 🙂

Mówi się, że Karol IV podjął kiedyś wyprawę myśliwską do lasów, które obfitowały w zwierzynę. Podczas polowania jeden z psów zaczął ścigać jelenia. W pogoni za nim wpadł do źródła, z którego tryskała woda. Pies zaczął wyć z bólu.

Myśliwi, którzy usłyszeli jęki psa, popędzili w jego kierunku, myśląc, że został on zraniony przez upolowane zwierzę. Byli zdumieni spektaklem, jaki się przed nimi odegrał. Podeszli bliżej, wyciągnęli psa, a następnie skosztowali wody, która okazała się być gorąca.

O całym wydarzeniu poinformowano cesarza Karola IV, który pospiesznie udał się w to miejsce z licznym orszakiem, aby podziwiać niezwykłe dzieło natury. W obecności swoich lekarzy mądry władca zauważył, że taka gorąca woda może odeprzeć wiele poważnych chorób i jest bardzo przydatna i ożywcza. Sam bowiem polał nią swoją chorą nogę, co przyniosło mu ulgę i poprawę.

Według legendy, miejsce, w którym cesarz korzystał ze źródlanej wody zostało zamienione na uzdrowisko. Mówi się, że w skale wykuto tam krzesło, na którym siadywał władca i dlatego nazywano je stolicą cesarza Karola. Ponoć na tym to miejscu zbudowano ratusz. Władca nakazał bowiem zasiedlić okolice wokół źródła. Pod Skałą Jelenia zwaną Jeleni Skok, za którym pobiegł pies Karola IV-ego, można zobaczyć liczne pozostałości murów fortyfikacyjnych, które miały okalać miasto, ale nigdy nie zostały dokończone.

Źródło: internet

Kiedy po raz pierwszy postawiłam nogę na ziemi karlowarskiej zobaczyłam wiele pięknych wsi połyskujących wówczas złotem jesiennych barw. Nie spodziewałam się jednak zobaczyć miejsca tak niezwykłego jakim są Vary. Karlovy Vary to zwyczajnie Źródła Karola, oczywiście IV-ego, czyli tego ze stu-koronowego banknotu, z mostu Karola w Pradze i z zamku w miejscowości Loket, o czym już wspominałam. Właściwie to pierwszą nazwą miasta były Królewskie Łaźnie przy Lokeckim Zamku bodajże.

Zobacz obraz źródłowy

Miasto – perła ciągnie się wzdłuż rzeki Tepla (Ciepłej), ale przepiękne budynki usytuowane są również w wyższych partiach na zboczach rynny rzecznej. Na pierwszy strzał rzuca się w oczy postkomunistyczny budynek, całkiem fikuśny z resztą i gdyby mu nadać koloru i dodać życia, wcale nie byłby tak straszny. Powstał jako hotel i służy jako jeden z wielu w tym mieście. Nazywa się Hotel Thermal i o nim jeszcze dziś wspomnę.

To tutaj na moście zaopatrzamy się w Karlovarske oplatky czyli andruty z wygniecionymi obrazkami i nazwą miasta oraz pysznymi kremami do wyboru do koloru, produkowanymi tutaj od 1788 roku. Pyszności – palce lizać! A najlepiej smakują ciepłe, świeżo upieczone. Historię ich powstania znajdziecie tutaj: http://www.kvoplatky.cz/historie.html. Można je również zamawiać na tej stronie.

Zobacz obraz źródłowy

Idziemy:

Źródło: google maps

Trzymamy się tymczasowo prawego brzegu Teplej, która naprawdę jest ciepła 🙂 Ale nie dotykamy wody, bo nie chcemy zamienić się w skamielinę. Nad wodą unoszą się opary i ciepło z nich emanuje. W Varach można kupić słynną różę, będącą żywym kwiatem, który po zamoczeniu w źródlanych wodach z okolicy, pokryty zostaje osadem z żelaza oraz innych minerałów. Tym zostać nie chcieliśmy, więc szliśmy uważając by się nie potknąć i nie skończyć w rzece 🙂

Wszędzie słychać rosyjski i jeśli jeszcze nie wiecie to się teraz dowiecie, że Karlovy Vary to praktycznie rosyjskie miasto w Czechach. Nawet na lokalne lotnisko latają tylko rosyjskie, najczęściej prywatne jety. By znaleźć pracę w Varach, rosyjski jest wymogiem, a nad przepiękną panoramą miasta góruje, niczym zamek w Disneylandzie, jeszcze piękniejsza cerkiew pod wezwaniem Św. Piotra i Pawła zbudowana w XIX w. na potrzeby często odwiedzjących Rosjan.

Źródło: tipotravel
Zobacz obraz źródłowy
Źródło: wir-sind-offroader

O historii Rosjan w Varach mówi się wiele. Czasem można zobaczyć panów w dresach wsiadających do bardzo drogich luksusowych samochodów. Powszechnie znana jest historia Rosjan w Czechosłowacji i nie ma nic w tym dziwnego, że Karlove Vary przypadły im do gustu, bo są naprawdę wyjątkowe. Ale już sam Car Piotr I był tu stałym bywalcem, jak również Tołstoj czy Gagarin. Jaka by historia za ich wszechobecnością w tym mieście nie była, wygląda na to, że dzięki nim lokalne hotele, sklepy i kamienice są zadbane i miasto kwitnie.

A kwitnie pięknie. Szczególnie wiosną. A zaś jesienią otacza się złocieniami i czerwieniami sokolowskiego i karlowarskiego lasu.

A latem, w pierwszej połowie lipca, miasto wypełnia się gwiazdami światowego formatu. W Karlowych Warach odbywa się bowiem Międzynarodowy Festiwal Filmowy to festiwal filmów fabularnych, dokumentalnych i krótkometrażowych. Jest on najbardziej prestiżowym przeglądem filmowym w Europie Środkowej i nieprzerwanie odbywa się regularnie tutaj do dziś od roku 1946.

Udział w konkursie mogą wziąć filmy z całego świata, ale jedynie te obrazy, które jeszcze nie były pokazywane na innych międzynarodowych imprezach. Ale to norma w konkursach filmowych. Nagrodą główną jest Kryształowy Glob. Oczywiście są też nagrody specjalne jury, nagroda dla najlepszego reżysera, dla najlepszej aktorki/ aktora. Centrum festiwalu stanowi hotel Thermal, którego nietuzinkową bryłę już wspomniałam wyżej, jednak projekcje filmowe odbywają się praktycznie w całym mieście. Najfajniejsze seanse to te pod gołym niebem.

Karlovy Vary często stanowią tło filmów, również tych wielkich hollywoodzkich produkcji, jak już kiedyś wspomnianego Bonda. Poniżej Hotel Grand PUPP, w którym powstało kilka scen z Casino Royale. Przed hotelem znajdują się kostki brukowe z imionami kilku najsławniejszych aktorów w historii światowego kina. Taka mała hollywoodzko-karlowarska aleja sław.

Zobacz obraz źródłowy
Źródlo: sffczech

Wnętrze poniższego Domu Zdrojowego to wnętrze filmowego kasyna.

Dom zdrojowy w Casino Royale screenshot z filmu

Chodźmy jednak dalej, bo przed nami nie lada gratka. Ci, którzy podróżują do wód źródlanych znają małe kubeczki z noskami, które często przybierają postaci zwierząt, itp. Tak więc i tutaj, koniecznie kupcie sobie kubeczek (šálek). Pamiętajcie też, że z racji bogatych złóż kaolinu w okolicy, te kubeczki nie są made in You know Where tylko lokalnie.

A po co Wam kubeczek z taką rureczką w uchwycie? No po to, że największym bogactwem Karlowych Warów jest 12 gorących źródeł wód mineralnych (to te największe i najpopularniejsze, ponoć wszystkich jest 79, w sumie często wspomina się 16, ale 12 głównych znajduje się w centrum miasta w pięknych kolonadach, pozostałe usytuowane są na wzgórzach i o nich jeszcze kiedyś wspomnę bo warto), stosowanych w leczeniu chorób układu trawienia, zaburzeń metabolizmu, ale także chorób onkologicznych i narządów ruchu. Spacerujecie, nabieracie wody za wodą i powolutku siorpiecie idąc dalej.

Źródła z leczniczą wodą skryte są pod pięcioma kolumnadami wybudowanymi na przełomie XIX i XX w. i odrestaurowanymi po II wojnie światowej: Parkowa, Młyńska, Targowa, Zamkowa i Zdrojowa.

Idąc od Hotelu Thermal w kierunku Hotelu Grand PUPP, kolonady i źródła mijamy w odwrotnej kolejności. Pierwsza z nich to Sadova Kolonada – Kolumnada Parkowa z misternie kutego żelaza zaprojektowana przez wiedeńskich architektów:

Karlowe Wary odwiedziłam wiele razy i obfotografowałam je obłędnie, ale serio nigdy nie przyszło mi do głowy robić zdjęć samym kranikom. I teraz wiem, ze był to błąd bo jakże pięknie jest widzieć o czym się czyta. Tak więc poniższe miniaturki kraników to fotki z internetu, które często nie miały nazw wykonawców. Ja nie przywłaszczam sobie praw do nich i jeśli ktoś uzna którąś z nich za swoją i powiadomi mnie to jak najbardziej usunę. Dziękuję jednak, że były udostępnione. Generalnie wszystkie fotki są mojego autorstwa, chyba, że źródło w opisie wskazuje inaczej.

12. Sadový pramen – Źródło Parkowe (wcześniejsza nazwa to: Císařský pramen – Źródło Cesarskie) znajduje się w Sanatorium Wojskowym, używane od 1852 r., temperatura wody 41,6 °C, wydajność źródła 1,5 l/min, zawartość CO2: 750 mg/l. Źródło zostało odkryte podczas budowy Uzdrowiska Wojskowego. Jest to jedno z dwóch źródeł, do których dostęp jest ograniczony, jedno jest zupełnie niedostępne, a wszystkie pozostałe dostępne są 24 godziny 7 dni w tygodniu i bez ograniczeń.

11. Pramen Svoboda – Źródło Wolność (wcześniejsze nazwy to: Lázeňsky pramen oraz Franciska Jozefa I, obecna nazwa nadana została w 1946 r.), znajduje się w Altanie Pramena Svobody, który wzniesiono nad nim w 1865 roku i używane jest od początku lat 60. XIX w., temperatura wody 62,4 °C, wydajność źródła 5 l/min, zawartość CO2: 550 mg/l. Źródło zostało odkryte podczas kopania fundamentów pod nowy budynek Lázní III.

Dalej, Mlýnská kolonáda – Młyńska Kolumnada z wysokimi marmurowymi arkadami:

W filmie Casino Royale kolonáda ta robi za okolice dworca kolejowego w Czarnogórze.

Casino Royale i kolonada jako stacja kolejowa w Czarnogórze – screenshot z filmu

Mlýnská kolonáda jest największą Kolumnadą w Karlowych Warach. Liczy sobie 124 kolumny korynckie.

Budowa miała miejsce w latach 1871-1881 według 2 projektu Josefa Zítka. Oryginalny projekt przewidywał dwupiętrowy budynek. Zamiast drugiego piętra znajduje się tylko balustrada z dwunastoma posągami, które mają reprezentować alegorię dwunastu miesięcy. Krytyka budynku w czasie jego budowy była druzgocąca. Porównano go do kręgielni lub do grządki marchwi i szparagów. Dziś to największy symbol miasta.

W półkolistej sali można przeczytać uroczysty łaciński poemat “Oda do gorącego źródła” Bohuslava Hasištejnský’ego z Lobkovic z 1500 roku. Dla ciekawostki, był on urzędnikiem i dworzaninem Króla Władysława Jagiełły.

Kolumnada obejmuje łącznie pięć źródeł – Skalní, Mlýnský, Libušin, Knížete Václava i Rusalčin. A oto i one:

10. Skalní pramen – Skalne Źródło, znane już w 1845 r., temperatura wody 48 °C, wydajność źródła 2,2 l/min, zawartość CO2: 650 mg/l. Pierwotnie źródło biło bezpośrednio z koryta rzeki Tepla. W 1892 roku, w ramach przedłużania Młyńskiej kolumnady, zbudowano tu nowy pawilon według projektu czeskiego architekta Josefa Zítka.

9. Pramen Libuše – Źródło Libušy (wcześniejsza nazwa to: Pramen Alžbětiných růží – Źródło Róż Elżbietańskich, obecna nazwa została nadana w 1947 roku). Źródło jest znane od lat 70. XIX w., temperatura wody 62 °C, wydajność źródła 3-5 l/min, zawartość CO2: 550 mg/l. Woda do misy dostarczona jest z czterech niewielkich źródełek.

8. Pramen knížete Václava I i II – Źródło Księcia Wacława I i II, używane od 1784 r. (wcześniej znane jako Bernardův pramen od skały, z której biło wprost do rzeki Tepla). Kiedyś źródło było o wiele bardziej wydajne, a jego częste wyrzuty wody na wysokość 4 m upodobniały je do Vřídla czyli źródła z numerem 1, o którym napiszę trochę dalej. Siła źródła uległa znacznemu zmniejszeniu, kiedy postawiono kamienną kolumnadę, a jego wody zostały skierowane do dwóch mis. Pierwsza misa zasilana jest wodami o temperaturze 65,6 °C i wydajności 4 l/min, zawartość CO2: 500 mg/l.

Natomiast druga misa umieszczona jest na mostku nad rzeką Tepla, przed Młyńską kolumnadą i zasilana jest wodami o temperaturze 58 °C i wydajności 2 l/mi, zawartość CO2: 500 mg/l. Źródło Wacława II jest najmłodszym źródłem Karlowych Warów. Zaczęło być używane dopiero w 1964 roku. Prawdopodobnie powstało ono tylko z powodu przesądów, według których powinno być dwanaście źródeł. Z wód tego źródła wytwarzano dawniej karlowarskie sole lecznicze.

7. Pramen Rusalka – Źródło Rusałka (wcześniej nazywane Novým pramenem), znane już w XVI w., temperatura wody 60,2 °C, wydajność źródła 4-7 l/min, zawartość CO2: 600 mg/l. Źródło pierwotnie wypływało bezpośrednio z rzeki Tepla. TO nad nim powstała pierwsza w Warach drewniana kolumnada w latach 1792-93. Tuż przy źródle w XVIII w. ordynowali uzdrowiskowi lekarze.

6. Mlýnský pramen – Młyńskie Źródło, również znane od XVI w., temperatura wody 56,6 °C, wydajność źródła 4,5 l/min, zawartość CO2: 600 mg/l. Jego nazwa pochodzi od stojącego aż do końca XVIII w. młyna na rzece Tepla. Wody z tego źródła zalecano kuracjuszom już w 1705 r. Były one wówczas wykorzystywane głównie do kąpieli leczniczych. Woda z tego źródła jest butelkowana i sprzedawana na całym świecie.

W latach 1882-83 zbudowana została drewniana Tržní kolonáda czyli Targowa Kolumnada w stylu szwajcarskim i według projektu wiedeńskich architektów Fellner’a oraz Helmer’a.

Ogólnie rzecz biorąc, celem kolumnady było pokrycie dachem źródeł bijących w miejscu ówczesnego rynku. Źródła znajdujące się w tej kolonadzie to: Tržní, Karola IV – ego i Dolní Zámecký. Oto i one:

5. Tržní pramen – Źródło Targowe. Temperatura wody 62 °C, wydajność źródła 4,9 l/min, zawartość CO2: 500 mg/l. Odkryte podczas prac budowlanych na terenie zabytkowego rynku poniżej Wieży Zamkowej w 1838 r. Spowodowało wiele zmartwień u ludzi w aptece “U Orła Białego” i w domu “U Żyrafy” w centrum słynnego wówczas targowiska, ale to dzięki temu niesfornemu źródłu, które wielokrotnie zanikało i pojawiało się ponownie, powstała przepiękna rzeźbiona kolonada. Już od XVI w. działały tu pierwsze karlowarskie łaźnie. Dziś źródło jest dostępne w półkolistej absydzie, która ze względu na swoje doskonałe właściwości akustyczne, jest popularnym miejscem koncertów.

Przeskoczę teraz z piątego do drugiego, bo troszkę nam tu namieszano z trójeczką i czwóreczką, ale zaraz wszystko wyjaśniam.

2. Pramen Karla IV Źródło Karola IV (wcześniej zwany Žrout czyli Żarłok). Temperatura wody 64 °C, wydajność źródła 4,8 l/min, zawartość CO2: 250-450 mg/l. Znajdujemy się w okolicy średniowiecznego rynku, starego centrum, tak więc źródła w tej okolicy należą do najstarszych i najdłużej wykorzystywanych. Źródło Karola IV – ego datuje się na 1769 r. Tuż nad misą źródełka umieszczona jest płaskorzeźba wykonana przez Adolfa Zoerklera w 1930 roku reprezentująca odkrycie karlowarskich źródeł przez Karola IV podczas słynnego polowania na jelenie.

No i to co nam narobiło zamieszania to właśnie Zámecká kolonáda. Obecną formę budynek otrzymał w 2001 roku, ale oryginalnie powstał w latach 1911-1913. Jego twórcą był wiedeński architekt Friedrich Ohmann. Z zewnątrz ozdobiony jest elementami klasycyzmu i artezuwia. We wnętrzu kolumnady znajduje się rzeźba Ducha Źródeł autorstwa V. Hejdy. W tej kolumnadzie znajdziemy Górne oraz po części Dolne Źródło Zamkowe, bo to ostatnie nie może się zdecydować gdzie chce przynależeć. 🙂 A wygląda to tak:

Zobacz obraz źródłowy
Źródło:globalblue

3. Dolní zámecký pramen – Źródło Zamkowe Dolne. Temperatura wody 55,6 °C, wydajność źródła 2,5 l/min, zawartość CO2: 600 mg/l. Znane już od 1769 r. Krowy jako pierwsze zwróciły uwagę na to źródło i lubiły gromadzić się w pobliżu jego wód. Później dzieci zrobiły w nim mały basen. Podczas bardzo mroźnej zimy 1784 roku, kiedy woda w mieście zamarzła, Dolne Źródło Zamkowe dostarczało wodę do publicznych fontann. W 1809 roku całkowicie zanikło na 14 lat. W 1830 roku nad źródłem zbudowano pierwszą kolumnadę, zastąpioną Kolumnadą Zamkową. Do tej kolumnady zostało wtedy dociągnięte nowe ujęcie nazwane Źródłem Górnym Zamkowym. Na początku XXI w. cały obiekt Zámeckiej kolonády został przebudowany na Zamkowe Spa (Zámecké lázně), natomiast Źródło Dolne Zamkowe zostało doprowadzone do Tržní kolonády i ogólnie udostępnione.

4. Horní zámecký pramen – Źródło Zamkowe Górne, używane również od 1769 r., temperatura wody 49,8 °C, wydajność źródła 1,5 l/min, zawartość CO2: 600 mg/l, niedostępne publicznie. Niska temperatura wody spowodowana jest ponoć wyższym położeniem tego żródła.

I wreszcie po lewej widzimy też królową źródeł karlowarskich, a mianowicie:

Zobacz obraz źródłowy
Source: oddviser

1. Vřídlo – Ukrop znajduje się we Vřídelní Kolonáde, oryginalnie wybudowanej w 1826 roku pod okiem wiedeńskich architektów Fellner’a i Helmer’a. Już w 1939 roku budynek ten skorodował i został rozebrany. Obecna forma pochodzi z lat 1971-75 i powstała w stylu funkcjonalizmu pod okiem architekta Jaroslava Otruby. Wody tego źródła służyły ludziom od XVI w. Widoczna na powyższej fotografii Vřídelní sál wybudowana została obok oryginalnego odkrytego niegdyś źródła i w myśl zasad leczniczych Davida Bechera, które nakazywały picie wód tuż przy źródłach. O Becherze powiem trochę dalej.

Vřídlo To najgorętsze ze wszystkich źródeł, to coś naprawdę niezwykłego; blisko 2 tys. litrów wody o temperaturze 72-75°C wystrzeliwujących z głębokości prawie 3 tys. metrów co minutę, na wysokość 12-15 metrów. Zawartość CO2: 400 mg/l, dostępne w godzinach otwarcia pawilonu. Dziś woda z niego używana jest głownie do kąpieli, rzadziej do picia. Kiedyś jego wody stosowane były we wszystkich obiektach karlowarskich, gdyż ich właściwości lecznicze wychwalano już w XVI wieku.

W dawnych czasach nieregularne wystrzały wody, z racji ich siły, potrafiły nieźle straszyć lokalnych mieszkańców. Dziś zjawisko to jest regulowane, jednak w dalszym ciągu wywiera na obserwatorach niesamowite wrażenie. Wybuchy gejzera są tak wysokie, że naprawdę nie można ich objąć wzrokiem, nie mówiąc już o wykonaniu fajnej fotki. Ciepłota wody sprawia, że opadające na nas kropelki mają magicznie uspokajającą moc i patrząc na to jedyne w swoim rodzaju zjawisko nie potrafimy wydobyć z siebie słowa. Zainteresowani mogą się wybrać na wycieczkę “Podziemne gorące źródło”.

I o ile oficjalna 13-stka należy do Dorotki (Źródło Dorotka na zboczu góry), tak wielu nazywa nim słynną Becherovku – Becherówkę czyli promilowy napój zapoczątkowany przez Doktora Bechera, przez lata zajmującego się badaniem zawartości i właściwości wód mineralnych w karlowarskich źródłach. Jak widać temperatura i dwutlenek węgla nie zawierały w jego mniemaniu wystarczającej dawki promili 🙂 i dlatego dziś można zwiedzać Muzeum Becherówki.

tuzexová

O samej trzynastce poczytajcie tutaj http://tardie.cz/pramen-cislo-13-aneb-co-nevime-o-becherovce/ a ja osobiście zapewniam Was, że jeśli jeszcze tego źródła nie znacie, nie zwlekajcie z jego poznaniem 🙂 Ma wiele smaków, jest ogólnodostępne również w Polsce i leczy wiele dolegliwości. Sprawdziłam i wiem!

Jeśli bawicie się w Geocaching, to już macie jedną miejscówkę 🙂 https://www.geocaching.com/geocache/GC7B7DK_17-pramen-alias-13-pramen-karlovych-varu?guid=ae814fab-c081-47b2-a797-00326472d05e

A ci, którzy wiedzą gdzie iść i jak, tak jak my 🙂 wchodzą na dach kolonady:

Zobacz obraz źródłowy
Źródłó: net
Zobacz obraz źródłowy
Źródłó: net

Ciekawe czy nasz wieszcz, Adaś Mickiewicz też biegał po karlowarskich dachach….

Pozdrawiam, bo dziś Święto Naszego Mikołaja i właśnie wymyśliłam sobie, że to o nim będzie już niedługo coś naprawdę ciekawego 🙂 No, ale żeby było, to muszę skończyć jedno by móc zacząć drugie. Nie przesadźcie ze słodyczami!

Anka

One-Time
Monthly
Yearly

Make a one-time donation

Make a monthly donation

Make a yearly donation

Choose an amount

$5.00
$15.00
$100.00
$5.00
$15.00
$100.00
$5.00
$15.00
$100.00

Or enter a custom amount

$

Your contribution is appreciated.

Your contribution is appreciated.

Your contribution is appreciated.

DonateDonate monthlyDonate yearly

Czeską wersję znajdziecie tutaj: